Dwa mini warkocze dobierane

Kolejna propozycja fryzury na krótkie włosy. Jeśli nie chcecie, aby włosy wpadały w oczy dziecka ale macie dość zwykłej kiteczki z gumką czy też standardowej spineczki, proponuję wypróbować

DWA MINI WARKOCZE DOBIERANE

Potrzebujemy:

Zaczynamy od zrobienia przedziałka po środku głowy – od czoła ale nie koniecznie aż do karku (wszystko zależy od długości włosów). Ja wiem, że moja córcia ma za krótkie włosy żeby złapać je wszystkie w warkocz, dlatego prowadzę przedziałek mniej więcej do połowy głowy. Następnie jedną wydzieloną stronę włosów przypinam spinką, aby nie przeszkadzała w czesaniu.

Teraz zaczynamy pleść warkocz dobierany z rozpuszczonych włosów. Wydzielamy średniej wielkości pasmo z nad czoła i dobieramy do niego małe pasma. Nie wykorzystujemy jednak wszystkich włosów – dochodzimy do linii ucha/skroni i wszystko poniżej niej zostaje rozpuszczone.

Warkocz kończymy mniej więcej w połowie długości włosów, wiążąc go gumką. Teraz przechodzimy do drugiej połowy głowy i pleciemy symetrycznie drugi mini warkocz.

I już! Powinniśmy otrzymać dwa warkocze dobierane na górze głowy, delikatnie położone na reszcie rozpuszczonych włosów. Powstałą fryzurę możemy tak zostawić albo troszkę ją ozdobić opaską do włosów, kokardkami, spineczkami – w zależności od okazji i upodobania dziecka (tudzież jego mamusi 😉 )

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

20 komentarzy

  1. thesmellofbeauty napisał(a):

    Ale śliczna fryzura dla młodej damy 🙂 Super sprawa, masz wspaniałe pomysły i zazdroszczę talentu 🙂

  2. Matka-kura napisał(a):

    Przeurocze!!!

  3. Kwadrans dla Ciebie napisał(a):

    Śliczne warkoczyki 🙂

  4. Zwykła Matka napisał(a):

    Jak Tobie to ślicznie i równo wychodzi 🙂

  5. Iza napisał(a):

    Ale fajne! Z takich krótkich włosów też da się zrobić super fryzurę 😉

  6. Kasia Lorenc napisał(a):

    Super muszę spróbować zrobić córce choć ona ma bardzo sypkie włosy .

    • Aleksandra napisał(a):

      Moja też. Dlatego nie czeszę jej tak na świeżych włosach. A jak mimo to nie chcą współpracować, to delikatnie moczę je zwykłą wodą, co by je obciążyć 😉

  7. Katarzyna Mierzwa napisał(a):

    Jaka cudowna modelka 🙂 Warkocze wyglądają super:) My też taki robimy ale i dziecko i włosy duuuuuużo większe ;).

    • Aleksandra napisał(a):

      Dziękuję w imieniu modelki 😉 No ja na bardziej wymyślne fryzury będę musiała popożyczać modelki po rodzinie 😉 😀

  8. Młoda Mama napisał(a):

    Super. Ja tak nie potrafię, ale cały czas ćwiczę.
    Pozdrawiam

    • Aleksandra napisał(a):

      Po takich komentarzach od razu mam ochotę na kursy w realu 😉 Kto wie – może kiedyś? 🙂 Powodzenia! 😀

  9. Radosna Chata napisał(a):

    Pięknie to wygląda 🙂

  10. Beata napisał(a):

    Slodko i uroczo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *