Natalia – próbne upięcie ślubne

Czy ślubować można tylko latem? A gdzie tam! Czas około świąteczny to też znakomita pora na powiedzenie “tak” 😀 Jednakże gdy za oknem pogoda płata figle (a kiedy nie płata, co nie? 😉 ) naprawdę warto umówić się na fryzurę próbną. Tym bardziej, gdy i włosy są do owych figli skłonne 😉 Natalia ma piękne, zdrowe włosy – lśniące i mocne. Jednakże… oporne na wszelkie zabiegi. Nasza próba zatem jest podwójna: a) czy się podoba? (tak!) i b) czy przetrwa? (etap nadal w fazie testów 😉 ). Loczki zostały specjalnie tak potraktowane i skrętem i “mazidłami”, aby docelowo, o godzinie “O”, zamieniły się w piękne fale. Jeśli tak się stanie – wszystko będzie cacy 😀 Jeśli jednak loczki przetrwają bez szwanku próbę czasu – trzeba będzie ograniczyć lakier do włosów i… też będzie cacy 😀  😎  Zatem… poważnie – polecam upięcia próbne 😉 😉 😀

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

13 − 12 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.