Warsztaty “Warkocz holenderski”, 07.11.2019

Bardzo lubię prowadzić warsztaty i naprawdę rzadko tracę cierpliwość – doskonale wiem, że nie dla każdego czesanie bywa proste. Czasem to wyniki złych nawyków, czasem budowy ciała (np. za krótkie palce), czasem “upartych” włosów Modelek 😉 Zatem jeśli piszecie do mnie, że jesteście “totalny antytalent” i że “w ogóle nic nie umiem”, albo że “potrzebna będzie łopatologia” to wcale nie nastawiam się na najgorsze. Po prostu uzbrajam się w cierpliwość i czekam na pierwsze efekty. I wiecie co? Te z Was, które najbardziej “marudzą” 😉 najczęściej zaskakują i mnie, i siebie, najbardziej! 😀 Tak było też z Anią, która wiary w swoje zdolności miała tyle co kot napłakał, a tu proszę – pierwsze podejście i już był efekt WOW!!! Teraz to po prostu się nie mogę doczekać kolejnych szkoleń! 😀 😀

Facebooktwitterredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.