Amelka i komunijni goście

Jako podsumowanie mojego sezonu komunijnego przedstawiam Wam sympatyczną Amelkę, jej siostrę i kuzynki. Fryzurek cały zestaw 😉 😀 W ogóle z I Komunią św. Amelki jest bardzo ciekawa historia, która, być może, otworzy Wam umysły na niecodzienne sposoby w rozwiązywaniu podbramkowych sytuacji 😉 W skrócie – u Amelki byłam dwa razy! I dwa razy czesałam ją na I Komunię! Raz bowiem spotkałyśmy się przed samą ceremonią – a tydzień później przed… komunijnym, uroczystym obiadem. Tak się bowiem u niej zdarzyło, że nijak nie można było przypasować terminów “kościoła” i “dostępności gości” – to tak w wielkim skrócie, właśnie 😉 Zatem, moi mili, jeśli i Wam kiedyś przytrafiłaby się na taka sytuacja – nie ma co panikować tylko trzeba (jak sprytni rodzice Amelki) działać i pokombinować 😉 😀 Sytuacja niecodzienna, ale organizacja pierwsza klasa! Brawo Wy 😀 😀 😎 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

three + 3 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.