Spinki typu „żabki”

Jest wiele rodzajów spinek do włosów. Prezentowane tutaj są chyba przeze mnie najczęściej wykorzystywane gdy tworzę na włosach córek. Nie wiem, czy określenie „żabki” jest poprawne, ale taką właśnie nazwą posługujemy się w naszym domu. Raz, że swojego czasu miałam „małego” fioła na punkcie żabek, dwa – przypominają mi wyglądem żabki do firan 😉

Tak czy owak jeśli ich jeszcze nie macie z całego serca zachęcam do kupna choćby kilku sztuk.

Gdzie wykorzystamy spinki „żabki”?

  • do podpięcia opadającej na oczy grzywki
  • do upięcia każdego rodzajów włosów (no może z wyjątkiem takich bobasowych 😉 )
  • do zamaskowania niedociągnięć w uczesaniu
  • do – i to przede wszystkim! – dekoracji dosłownie każdej fryzury!

Jak w przypadku i innych fryzjerskich akcesoriów dekoracyjnych także spinki „żabki” występują w wielu kolorach, kształtach i rozmiarach. Niektóre są zwyczajne, inne mają doklejone kwiatki, błyskotki itp.

Pamiętajmy!

  • w tym wypadku naprawdę liczy się jakość wykonania – spinki „żabki” najczęściej składają się z dwóch części zakończonych ząbkami (do wczepienia we włosy) oraz dwóch elementów je łączących – małego patyczka i zwiniętego drucika a’la sprężynki. Jeśli mamy taką możliwość przed zakupem sprawdźmy jak całość ze sobą współpracuje. Niestety niezwykle często zdarza się, że taka żabka rozpada się już pierwszym użyciu…
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. ~Super dzieciaczki napisał(a):

    Ja też nazywam je żabki i osobiście bardzo je lubię choć moja córka nie ma aż tak pokaźnej kolekcji co wy 🙂

    • Kobieca Myślodsiewnia napisał(a):

      O, to może one się tak po prostu nazywają?? 😉 😉 Oj, my mamy cały koszyczek 😛 Niektórzy znajomi przynoszą nam ozdoby do włosów w ramach podziękowania/prezentów na wszelkie okazje 😉 😉 Tak tak, mam małego fioła 😀 😀 😀

  2. ~Zwykła Matka napisał(a):

    niestety czasem trafiam na takie, które po dwóch razach założenia na włosy tracą połowę tych „kikutków” 🙁

  3. Ewelina R. napisał(a):

    Świetny artykuł:) już nie mogę się doczekać kiedy córci takir założe;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *