Warsztaty wyjazdowe, 21.06.2018

Bardzo lubię dzielić się z Wami fotorelacjami z warsztatów gościnnych u innych Mam. Raz, że jest to świetna okazja by odpowiedzieć na często powtarzające się pytanie: „Czy warsztaty odbywają się tylko u Pani?” 😉 Ale przede wszystkim dlatego, że Mamy na „własnym gruncie” czują się o wiele swobodniej i czesanie idzie im… no rewelacyjnie po prostu 😀

Tak było i tym razem. Trzy zaprzyjaźnione Mamy urządziły sobie tzw. „babskie party” (określenie moje prywatne, podejrzewam jednak, że nie jedna z nas/Was na takowe chętnie przychodzi 😉 ). Były One, ich trzy dłuuuuugowłose Modelki i stół zastawiony sezonowymi pysznościami. A, no i byłam ja, z zestawem grzebieni, gumek i fryzjerskich inspiracji 😉

Czesałyśmy zatem ambitnie, dopasowując upięcia do indywidualnych potrzeb. I dumna byłam bardzo, bo warkocze wychodziły jak malowane – a jak nie wychodziły, to Mamy ćwiczyły, kombinowały, dopytywały i zupełnie, ale to zupełnie się nie poddawały! Aż wyszło! 😀 Takie uczennice to najprawdziwszy skarb!! 😀 Do zobaczenia Kobietki! 😀

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.