Przekładane serce

Wiem, wiem – nie wszyscy z Was lubią warkocze. Oto, specjalnie dla Was 🙂 , serduszkowa inspiracja na Walentynki bez skomplikowanego plecenia. Jest nie tylko prosta, ale i bardzo urocza. Serdecznie zapraszam:

PRZEKŁADANE SERCE

Potrzebujemy:

Zaczynamy od podziału włosów na dwie równe części. Jedną z nich tymczasowo związujemy gumką, aby nie przeszkadzała nam w dalszym czesaniu. Drugą dzielimy poprzecznym przedziałkiem w kształcie góry połówki serca. Dolną część również związujemy gumką.

Z części rozpuszczonej, zaraz przy przedziałku, wydzielamy średniej wielkości pasmo, które dzielimy na dwa równe. Zaczynamy przekładańca – pasmo od strony czoła przekładamy nad drugim pasmem i ściskamy.

Ponownie przekładamy pasma (aktualne pasmo od strony czoła nad tym drugim), ale tym razem dobieramy do niego pasmo włosów (od czoła). Zaciskamy i dalej: przekładamy, dobieramy, zaciskamy. Pamiętajmy, że dobieramy włosy tylko do pasma znajdującego się w danym momencie od strony czoła! Gdy skończą się luźne włosy, resztę skręcamy w taki niby rulonik i związujemy mini gumką.

Powstałego przekładańca zostawiamy i wszystkie czynności symetrycznie powtarzamy po drugiej stronie głowy. Gdy będziemy już mieć dwa przekładańce, wiążemy je razem mini gumką.

Jest duże prawdopodobieństwo, że podczas zwijanie i/lub wiązania ruloniki trochę się poluźnią. W takim przypadku możecie przełożyć kitkę nad gumką (nawet kilka razy) – ruloniki znów zrobią się mocne i ładnie ściśnięte. Na koniec zdejmujemy dwie mini gumki z końcówek i dodajemy element dekoracyjny.

Wyszło Wam? Mam nadzieję 🙂 Rozpuszczone włosy delikatnie rozczeszcie albo podkręćcie. Mała Królewna jest gotowa na Walentynki 😀

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. Kasia Lorenc napisał(a):

    To dziś zrobię takiego mojej małej walentynce

  2. Zwykła Matka napisał(a):

    Niby nie jest skomplikowane, ale czy dam radę? Zobaczymy 🙂 Wygląda ładnie!

  3. Świetne. Mam akurat dwie córki z włosami za ramiona. Fryzurka do wypróbowania 🙂

  4. Magda M. napisał(a):

    Wow <3 Niby proste ale chyba w życiu by mi nie wyszło 😛

  5. Bożena napisał(a):

    Już wczoraj zachwycałam się nad cierpliwością twojej córci,a le muszę znów <3
    Piękna fryzura.

    • Aleksandra napisał(a):

      Pamiętaj, że nie wszystkie moje modelki to moje córcie 😉 Ale zdecydowanie wszystkie stają na wysokości zadania i są baaardzo cierpliwe 😀 😀

  6. Alla84 napisał(a):

    Cudne! Ale naprawdę! Aż mam chęć poszukać czegoś na porost włosów dla mojej łysej gwiazdy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *