Paulina – drabinka na wieczór panieński

Wczoraj moja młodsza Siostra miała swój wieczór panieński 😀 😀 😀 Nie da się ukryć, że jest to świetna okazję, by przećwiczyć nowe fryzury 😉 Przedstawiam Wam dzisiaj Paulinę – naszą wspólną koleżankę jak i jednego z gości 😉 – i moją pierwszą w życiu „drabinkę” na warkoczach!

Efekt przeszedł moje oczekiwania! Raz, że wyszło naprawdę równiutko (a sami doskonale wiecie, że pierwsze próby różnie wyglądają 😉 ), dwa, że dwukolorowe włosy Pauliny dodały fryzurze cudnego smaczku i wyrazistości 😀 Teraz muszę zaprosić Paulinę raz jeszcze – jako modelkę do foto-instrukcji 😀 😉 😀

Póki co jednak przedstawi Wam przesympatyczną Młodą Mamę i moje najnowsze dzieło w fazie końcowej 😀

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Zwykła Matka napisał(a):

    Jadę w piatek na ślub, gdybym miała Cie po drodze…… 🙂 ale to przeciwny kierunek!

    • Aleksandra napisał(a):

      He he, no szkoda 😉 Może kiedyś będziesz się bawić w moich okolicach – to rzecz jasna zapraszam 😀 😀 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *