Klara – fryzura codzienna

Pamiętacie Zosię i jej zdolną kuzynkę z nożyczkami? Tę, co bawiła się we fryzjera?? 😉 Okazuje się, że „korzyści” ze strzyżenia były obopólne – Klara (bohaterka dzisiejszego wpisu) ciachnęła Zosieńce grzywkę zamieniając ją w radośnie sterczącego kikutka – Zośka ciachnęła kuzynce całego warkoczyka ze środka głowy… 😉 Mówię Wam – uwielbiam te dziewczyny!! 😀 😀 😀

Zosia i Klara mieszkają ze sobą po sąsiedzku, i kiedy tylko skończyłam czesać młodszą Zosię na kolejne wesele, baaaaardzo (ale to naprawdę BARDZO) cierpliwa, odrobinę starsza Klara zasiadła na krzesełku z wizją zaplecionego warkocza na okrągło.

Trudności miałam dwie – raz, że po kuzynkowym strzyżeniu z jednej strony nadal został mały placek króciutkich włosków. Dwa, że Klara jest dumną posiadaczką doczepianego, wakacyjnego, kolorowego warkoczyka. Problem z „plackiem” ominęłam przesuwając całą fryzurkę odrobinę w prawo. A warkoczyk mnie zaskoczył, bo bardzo ładnie współpracował przy czesaniu i teraz – patrząc na zdjęcia – trochę żałuję, że nie wydobyłam go choć troszkę bardziej na wierzch całej fryzury. Bo kolory przy takim zapleceniu wyglądają po prosu świetnie!

Trudności – trudnościami, jednak muszę to jeszcze raz powtórzyć – Klara to niesamowicie cierpliwa modelka! Trochę jak żywa lalka – idealnie dostosowywała się do moich wskazówek i rewelacyjnie układała główkę na potrzeby czesania. Gdyby wszystkie Mamy miały takie cierpliwe (przy czesaniu) osobiste Małe Modelki, na pewno wszystkie chodziłyby w przepięknych warkoczach! 😀 😀 😀 Choćby takich jak ten:

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *