Festyn rodzinny ATOS Bydgoszcz 2017

Już Wam wspominałam, że jako Uczesz mnie, mamo! miałam możliwość i ogromną przyjemność być jedną z atrakcji podczas zamkniętego festynu rodzinnego w firmie ATOS Bydgoszcz. Denerwowałam się strasznie – w końcu czesanie własnych dzieci to nie to samo, co hurtowe „grzebanie” we włosach cudzych latorośli, w dodatku „na czas”. Poza tym wcale nie byłam pewna, czy będę miała kogo czesać – tyle ostatnio słyszę o niechęci dzieci do czesania…

Zainteresowanie dziewczynek przerosło moje oczekiwania o tysiąc procent!! Przez trzy godziny festynu zrobiłam sobie tylko jedną 10-minutową przerwę, a przez resztę czasu czesałam, czesałam, czesałam… 😀 Czułam się jak w siódmym niebie!! Dziewczynki – i te małe, i te duże – chętnie współpracowały, zachowując się jak prawdziwe modelki. Grzecznie i cierpliwie czekały na swoją kolej, z namysłem przeglądały katalog dostępnych fryzur, a podczas czesania uważnie słuchały wskazówek i wybaczały mi wszelkie „pociągnięcia”. 😉

A wiecie co sprawiło mi jeszcze więcej radości (było przysłowiową „kropką nad i”)? Reakcje rodziców. Bo dzieci tak naprawdę nie jest trudno zadowolić – ale te wszystkie miłe i piękne słowa od Mam i Tatów… no powiem tyle – do domu wracałam (mimo deszczu, wiatru i zimna) jak na skrzydłach. Przeżyłam swój kolejny debiut, zdałam test (myślę, że śpiewająco) i utwierdziłam się w przekonaniu, że to jest TO, co chcę w życiu robić! 😀

No dobra, dosyć tych emocjonalnych zwierzeń – na koniec mam dla Was kilka zdjęć z tego rewelacyjnego wydarzenia. Enjoy 😀

W końcu przydała się moja (wygrana kilka lat temu) pojemna waliza na akcesoria. Natomiast towarzystwa moim nowiutkim wizytówkom dotrzymywał Linomag i Pani P. 😉

Warkocz w lewo, warkocz w prawo – pani Olu czesz nas żwawo 😉 😀

 

Cóż by to było za czesanie bez wszechobecnych serduszek? 😉

Warkoczyki dla młodszych modelek? Oczywiście, że można 😀

A na krótkie włoski – mini plecionka 😀

Kilka z ślicznych, radosnych, małych modelek. Wszystkie Mamusie – możecie być dumne z tych uroczych Aniołków!!! 🙂

Wszystkie wykonane uczesania znajdziecie na stronie Uczesz mnie, mamo! w katalogu FRYZURY. Serdecznie zapraszam 😀 Do współpracy również 😉 😀

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Aneta napisał(a):

    Dziewczynki musiały czuć się jak prawdziwe damy 🙂

    • Aleksandra napisał(a):

      Chyba tak 😀 Do tego makijaż (malowanie buziek), pyszne przekąski (wata cukrowa, ciacha mniam mniam) i impreza, że ho ho! 😀

  2. www.mylifestyle.com.pl napisał(a):

    Fryzury piękne jak zawsze!

  3. zapiecek.art13 napisał(a):

    A ja mam dwóch synów. Warkocze świetne, tak starannie zrobione i ta radość u modelek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *