Dobierane serce

Wczoraj uczyliśmy się jak zrobić pół-dobierane serce, czyli dwa warkocze pół-dobierane plecione w kształcie serca. Dziś kontynuujemy walentynkowe inspiracje i krok po kroku odkryjemy jak wykonać odrobinę bardziej skomplikowane

DOBIERANE SERCE

Potrzebujemy:

Zaczynamy od podzielenia (za pomocą przedziałka) włosów na dwie równe części. Jedną z nich związujemy gumką, aby nie przeszkadzała nam w dalszym czesaniu.

Stojąc bokiem do dziecka (od strony rozpuszczonych włosów) wyodrębniamy trzy niewielkie pasma – mniej więcej po środku głowy, zaraz przy przedziałku. Na ich bazie pleciemy warkocz dobierany, starając się kształtować połówkę serca. Najpierw dobieramy włosy z górnej części głowy (na górną część serca), następnie te z dolnej (na jego bok). Koniec zaplatamy jak zwykły warkocz na 3 i wiążemy mini gumką.

Teraz przed nami część najtrudniejsza – rozpuszczamy drugą stronę włosów i pleciemy symetryczny warkocz dobierany, czyli drugą połówkę serca. Dlaczego najtrudniejsza? Bo niestety nie jest to takie łatwe, gdy się stoi bokiem do dziecka. Jeśli Wam to pomoże, posadźcie dziecko przed większym lustrem.

Udało się? Super! 😀 Teraz pozostaje nam zakończyć fryzurę związaniem dwóch warkoczy w kitkę. Możecie dodać ozdobną gumkę albo na przykład wpiąć kwiatuszki. Nadmiar warkoczyków rozpuszczamy i pozostawiamy proste włosy, albo z całości pleciemy jeden warkocz. Cokolwiek wybierzecie i tak będzie ślicznie 🙂

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. suskha napisał(a):

    Piękna fryzura!

  2. Bardzo efektowne są takie fryzury, pasują na każdą okazję. 🙂

  3. AgaMamaDusi napisał(a):

    Cudnie… Ciekawe czy mi by sie udało… 😉

  4. Save the Magic Moments napisał(a):

    Wygląda przepięknie. Masz bardzo cierpliwą córcię. MOja tak nie lubi się czesać 🙁
    ps. walentynkowo to czerwona kokarda by się przydała 🙂 albo czerwona aksamitka 🙂

    • Aleksandra napisał(a):

      Dziękuję 🙂 I masz rację, tylko że… akurat z czerwonym to jestem na bakier w moich zapasach 😉 Muszę szybko uzupełnić akcesoria o ten kolor! 😉

  5. Małgorzata Ostrowska napisał(a):

    Cudowne fryzurki tu pokazujecie. Pięknie.

  6. Aleksandra Ćmachowska napisał(a):

    Coś pięknego, czasem tak zerkam na te Twoje dzieła fryzurkowe i żałuję, że nie mam córeczki 🙂 U chłopaka się tak nie pobawię, ale kto wie może kiedyś :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *